18 otwarty Plener Fotograficzny „Pieniny 2018”

Zapraszamy na 18 Otwarty Plener Fotograficzny „Pieniny 2018”

Kolejny plener Foto Humanum odbędzie się w dniach 26-30 września 2018 roku. Kwaterować będziemy w Kluszkowcach, z których jest „rzut beretem” i do zamku w Czorsztynie, i do Jeziora Czorsztyńskiego. Główne atrakcje Pienin to spływ tratwami flisackimi malowniczym przełomem Dunajca, wśród wspaniałych panoram skalistych turni Pienin oraz półkilometrowy wąwóz Homole, uznawany za najpiękniejszy w Polsce. Jeśli dodamy do tego zabytkową architekturę oraz niezwykłe bogactwo świata roślinnego i zwierzęcego – szybko przekonamy się, że to „miejscówka” na fotograficzny plener wymarzona.

Do ostatnich dni września jest, co prawda, nieco czasu, wymogi rezerwacji noclegów sprawiają jednak, że z decyzją o wyjeździe trzeba się spieszyć – zapisy przyjmujemy tylko do 26 sierpnia. Zapisy i szczegóły: info@fotohumanum.org.pl lub 602-660-602.

17 Plener Foto Humanum

…odbył się w dniach 23-27 maja 2018 r. Tym razem odwiedziliśmy Puszczę Knyszyńską a kwaterowaliśmy w ośrodku Rozłogi w okolicy Gródka. To miejsce w środku lasu, gdzie znaleźliśmy wygodne noclegi a także dobre warunki do spotkań, projekcji zdjęć. Pogoda nam dopisała, dzięki czemu mogliśmy w pełni wykorzystać te atrakcje, które najbliższa okolica oferowała. Pomógł nam w tym wójt gminy Gródek Wiesław Kulesza, który pofatygował się do Rozłogów, by poopowiadać o historii, dniu dzisiejszym oraz najciekawszych miejscach w bliższej i dalszej okolicy.

Zaczęliśmy od czwartkowej wizyty w Supraślu, gdzie głównymi atrakcjami są miejscowy monaster, czyli prawosławny klasztor z imponującą świątynią oraz muzeum ikon.

Piątek i sobota to także wspólne wyprawy, tym razem zgodnie z harmonogramem zaproponowanym przez wójta, który nie tylko podpowiedział nam, co warto obejrzeć ale i poumawiał nas z gospodarzami konkretnych obiektów. Dzięki temu nie przegapiliśmy najważniejszych atrakcji i mogliśmy sfotografować miejsca niedostępne innym turystom.

Piątek zaczęliśmy wizytą w cerkwi p.w. św. Jana Teologa w Mostowlanach, gdzie nie tylko oglądaliśmy i fotografowaliśmy piękną świątynię oraz pobliski cmentarz ale i wysłuchaliśmy ciekawych opowieści jej gospodarza, z którym pojechaliśmy też do Bobrownik i przespacerowaliśmy się aż do białoruskiej granicy. Na własną rękę odwiedziliśmy tego dnia jeszcze Kruszyniany z meczetem i cmentarzem polskich Tatarów.

Sobotni program zaczęliśmy od kaplicy rzymskokatolickiej w Królowym Moście, później wybraliśmy się na wieżę widokową, na szlak powstania styczniowego (wszędzie z przewodniczką umówioną przez wójta) oraz nad zbiornik Wyżary i do rezerwatu Chomontowszczyzna (także z przewodnikiem).

Jak widać, dzięki inicjatywie i pomocy wójta Kuleszy (dziękujemy) był to plener nietypowy – większość czasu spędzaliśmy w grupie.

17 otwarty plener fotograficzny Puszcza Knyszyńska 2018

Puszcza Knyszyńska i okolice to cel naszego 17. otwartego pleneru fotograficznego. Wybierzemy się tam w dniach 23-27 maja 2018 i zamieszkamy w osadzie Waliły w pobliżu Gródka. Bliżej stąd do granicy z Białorusią niż do Białegostoku. Dlaczego właśnie tam? Ktokolwiek zawitał już w tamte strony wątpliwości mieć nie będzie. To choćby fascynująca przyroda puszczańska, chroniona parkiem krajobrazowym i wieloma rezerwatami, gdzie znaleźć można drzewostany typowe dla Alaski, Syberii i Kamczatki. Drugi atut tej części Podlasia to miejsca krzyżowania się kultur i religii dawnego pogranicza Korony i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Sam Gródek to centrum mniejszości prawosławnej ludności białoruskiej. Blisko stąd i do Supraśla z historycznym monasterem oraz muzeum ikon, i do Kruszynian oraz Bohonik – rodowych gniazd podlaskich Tatarów. Gdzieniegdzie zachowały się też pamiątki po licznej na tych terenach ludności żydowskiej. Zwiedzać i fotografować będzie co, ale zgłaszać się jednak trzeba jak najszybciej – do 22 kwietnia (tel. 602-660-602, mail: info@fotohumanum.org.pl).
Zdjęcia na plakacie: Marcin Jan Gorazdowski i Ryszard Sąsiadek

Zapraszamy

Opis pleneru

16 otwarty plener fotograficzny Beskid Żywiecki 2018

Jeszcze zima, a dzień już o ponad dwie godziny dłuższy niż w połowie stycznia. Jeszcze zima, a już po szkolnych feriach i w górach cicho oraz spokojnie. Jeszcze zima a już słońca śmielej przygrzewa. Tak będzie na przełomie lutego i marca, kiedy to zaplanowaliśmy plener Foto Humanum. To już szesnasty plener FH i pierwszy (!) zimowy.
Wspomniane góry to dokładnie Beskid Żywiecki z kwaterą w Węgierskiej Górce a przełom miesięcy to termin od 28 lutego do 4 marca, czyli, tradycyjnie, od środy do niedzieli. A sam plener? Kto już wyjeżdżał to wie, kto jeszcze nie był – przekona się, że warto.
O fotograficznych walorach polskich Beskidów przekonywać nie trzeba – robi to skutecznie choćby zdjęcie autorstwa Michała Ludwiczaka na naszym plakacie. A z Węgierskiej Górki niedaleko do wielu godnych uwagi i sfotografowania obiektów, w tym, rzecz jasna, do żywieckiego browaru, który zapewne uda nam się odwiedzić… Nic, tylko się zgłaszać i jechać. A z decyzją trzeba się pospieszyć – zapisujemy się tylko do 25 stycznia (wynika to z terminu wpłaty zaliczki). Kto pierwszy ten lepszy (ilość miejsc ograniczona). Zapisy i wszelkie szczegóły – do mnie, pod nr telefonu 602 660 602 lub mail: info@fotohumanum.org.pl

Zapraszamy.

Opis pleneru

 

Plener po raz piętnasty

Tym razem – w dniach 11-15 października 2017 – wybraliśmy się na Pojezierze Drawskie. Zakwaterowaliśmy w miejscowości Uraz na półwyspie wcinającym się w północne wody Jeziora Drawskiego. Działa tu, na 15-hektarowym terenie, „Folwark na półwyspie”. Znaleźliśmy tam wygodne kwatery w przestronnych pokojach, smaczne i urozmaicone wyżywienie, mnóstwo przestrzeni oraz, rzecz jasna, miejsce na ognisko. Jak zwykle na plenerach Foto Humanum, spotkali się w Urazie uczestnicy nie tylko z Łodzi ale i z całej Polski – od Szczecina i Trójmiasta, po Kraków, Warszawę i Nowy Sącz.

Pojezierze Drawskie to piękne pejzaże – zwłaszcza w jesiennej szacie – oraz obiekty godne odwiedzin i sfotografowania: stare kościoły, zamki, pałace oraz znane poradzieckie miasta – Borne Sulinowo i „miasto-widmo” Kłomino. Ciekawych tematów i obiektów nie brakuje też w pobliskich większych miejscowościach, jak Czaplinek, Złocieniec. Jedni znajdowali w okolicach stary młyn, inni zrujnowane pozostałości po PGR, jeszcze inni ślady niemieckich cmentarzy lub (i) liczne pałace.

Główna atrakcją pleneru okazała się jednak piątkowa wizyta w gospodarstwie „Agroturystyka Ul”, gdzie na dwóch tysiącach hektarów łąk żyje 400 koni – największe w Europie stado utrzymywane w dzikim stanie. Dzikie konie oglądaliśmy, rzecz jasna, z daleka i pod czujnym okiem ich opiekuna, końskie „portrety” robiliśmy w grupie rumaków służących do konnych przejażdżek i treningów.

Nie obyło się też bez pysznego jubileuszowego (15. plener!) tortu, tradycyjnego pokazu zdjęć przywiezionych przez uczestników pleneru z różnych stron świata i Polski oraz ogniska i pogawędek do późnego wieczora. Szczegóły – w prezentacjach, facebookowych postach, opowieściach i, na koniec, w zdjęciach, które trafią na poplenerową wystawę.